4 września 2016

Zmiana jest ważna - 28.08.2016 r.


Zaczyna się nowy rozdział w moim życiu. Zupełnie nowe środowisko, ludzie, miejsce. Zastanawiam się czy jestem na to gotowa. Czy w ogóle da się na coś takiego przygotować?












Nic nie jest pewne. Czy oni mnie zaakceptują? Moją „nieodpowiednią do wieku” miłość do kreskówek. Specyficzne poczucie humoru. Minimalne zainteresowanie siatkówką czy koszem. Fascynacje książkami i komiksami. Z jednej strony trochę się tym przejmuję. Nie dlatego, że chcę być lubiana przez wszystkich, ale nie chcę być oceniona pochopnie.


Z drugiej strony, nie bardzo mnie to rusza. Nie zamierzam nic w sobie zmieniać, bo prawda jest taka, że w życiu spędzimy najwięcej czasu z samym sobą. A skoro pasuje mi to jaka jestem, to dlaczego mam się przejmować opinią reszty świata?

Po pewnym czasie i tak się przyzwyczajamy do zmian. Przestajemy je tak nazywać. Od tej chwili to codzienność. Zmiana jest ważna. Tylko dzięki niej nie odczuwamy monotonii. 


Wakacje powoli się kończą, piszę ten tekst w drodze z mojego rodzinnego domu. W czasie gdy odwiedzam swoich dziadków jest tam zawsze pewna osoba, na którą zawsze mogę liczyć. Spędzamy razem czas w każde święta i wakacje, choć tylko od czterech lat. W swoim mieście mam wielu przyjaciół, którym ufam i za których jestem gotowa skoczyć w ogień, ale tu jest inaczej. Choć jest cztery lata ode mnie młodsza dogadujemy się bez słów i choć często jej dokuczam jest dla mnie jedną na miliard. Siostra, której nigdy nie miałam. Kiedyś nie spodziewałabym się, że w ogóle będziemy mieć jakiś bliższy kontakt. A tu proszę. Nie trzeba szukać daleko najwspanialszych ludzi na Ziemii, zwykle są zaraz pod naszym nosem. 


Nie jestem pewna czy kiedykolwiek tak odpoczęłam na wakacjach. Choć moim skromnym zdaniem, należało mi się. Po tej harówce przez ostatnie dwa miesiące szkoły, ale było warto. Niezapomniany wyjazd na Moondrive Camp, wyjazd nad morze i tak jak już wspomniałam, czas spędzony w rodzinnym miasteczku. 

A co tak dokładnie robiłam? Dowiecie się w następnym poście ;)


3 komentarze:

  1. Jejciu, uwielbiam Twój styl pisania. Mogłabym czytać, czytać, cały czas czytać. Serio. Wybierasz zawsze bardzo ciekawą tematykę posta i bardzo mi się podoba, że na tym blogu zamieszczasz też te złote rady, świetne są. Wiem, że i tak się nie zmienisz, ale muszę ci to powiedzieć - nigdy się nie zmieniaj. Bo jesteś jedną z najbardziej niesamowitych osób, które poznałam w moim krótkim życiu. Czekam ze zniecierpliwieniem na następny post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej jestem tutaj pierwszy raz na twoim blogu i trafiłam tutaj głównie przez przypadek! Powiem twój post jest super staraj się pisać częściej bo fajnie mi się czyta :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za taką opinię, mam nadzieję, że utrzymam regularność ;)

      Usuń