23 października 2016

Za co kocham jesień?


Ojej! W końcu nadeszła ta pora roku, w której zaczynasz zastanawiać się nad swoją egzystencją zakopany po uszy w pościelach, bo znowu się rozchorowałeś. Miliardy profesjonalnych zdjęć wpadają na Instagram. Dziewczyny w swetrach, ciepłych skarpetach, z rozwieszonymi świątecznymi lampkami i ciepłym napojem w estetycznym kubku. Wszystko, dosłownie wszystko, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ma swój pumpkin spice. Z rana marzniesz, więc ubierasz ciepłą bluzę, a po południu czujesz się jak w saunie. Tak panie i panowie, to jesień! A oto 5 faktów, za co kocham jesień:




1. Ciepłe napoje, „fuzzy socksy” i koce

Nie ma nic lepszego od kawy w moim ulubionym kubku, cieplutkich skarpetach na nogach, dobrej książki i rozgrzanej kołdry. Uwielbiam to szczególnie, gdy mam dzień wolny od nauki. Wtedy mogę na spokojnie uzupełnić braki na tumblerze, napisać część posta i poczytać gazety z tego miesiąca.

2. Deszczowa pogoda

Deszcz często staje się moją inspiracją. Mobilizuje mnie do działania, w dziwny sposób pobudza moje szare komórki. Nic dziwnego, że kocham tę porę roku. Wiem natomiast, że większość osób właśnie tego w niej nie lubi. No nic, reszta świata musi przecierpieć, a ja będę korzystać jak najlepiej się da!

3. Refleksyjność i melancholia

Kocham dyskutować, rozmyślać, rozważać różne kwestie. Potrafię cofać się w czasie i na nowo przeżywać wspomnienia. Choć czasem jest to niemożliwe, staram cofać się do tych dobrych chwil. Jesień jest bardzo sentymentalna. Symbolizuje przemijanie, zmiany. Co raz bardziej przyzwyczajam się do zmienności naszego życia, szczerze to nawet mam w planach w prowadzić parę zmian.

4. Kolory i spacery

Nie ukrywam, kolory mnie zachwycają, a właśnie w tej chwili, zaraz za twoim oknem możemy spotkać się z najpiękniejszymi z barw. No chyba, że czytasz to w nocy, no cóż, czerń też jest intrygująca. W takim wypadku wyobraź sobie, tyle żółci, zieleni, fioletu, czerwieni… Poruszanie się środkami komunikacji miejskiej sprzyja podziwianiu jesiennego obrazu. Dodtakowo, w tramwaju, bądź autobusie czas umila mi moja playlista „The Fall”.

5. Spotkania z przyjaciółmi

Pierwsze spadające liście obwieszczają czas wielu ciekawych wydarzeń. Targi książki, premiery różnych wspaniałych filmów, wyjazdy z klasą, polskie wydania długo wyczekiwanych książek. Trzeba to wykorzystać, najlepiej mając przy sobie kompana. Choć jestem dość introwertyczną osobą, lubiącą samotność i własny pokój ostatnio, co chwilę wychodzę gdzieś z moimi kochanymi znajomymi. Jest to dla mnie dość duża zmiana, dlatego zostawiam tu małą wskazówkę. Jeśli nie czujesz się dobrze w dużych grupach i to w miejscu publicznym, zgadaj się ze swoim kumplem i miejcie swoją nieprzespaną nockę przy maratonie ulubionego serialu.

***
Jak widzicie, dziś odebrałam moją kopię Przeklętego Dziecka <3 A wy co myślicie o kontynuacji serii J.K. Rowling? Macie już swoje cudeńko?
Do następnego wpisu!

6 komentarzy:

  1. Nieprzespana nocka przy serialu to jest to, szczególnie, kiedy na następny dzień trzeba dojechać na targi książki! Nie żebym miała coś takiego w planach, nieee. 'Przeklęte dziecko' oczywiście mam (ha, niespodzianka). Już nawet przeczytałam i bardzo się z tego cieszę, bo ta książka chyba odblokowała moją blogową przerwę i niedługo pojawi się jej recenzja. Dodatkowo ma taką świetną jasną okładkę, która idealnie współgra z liśćmi, których teraz jest wszędzie pełno, co dodatkowo zmotywowało mnie do wyjścia z domu :D Przez cały rok utrzymuję, że nie lubię jesieni, ale kiedy w końcu nadchodzi zaczynam doceniać jej magię ♥
    CIEPŁE KOŁDRY I KOCYKI RZĄDZĄ!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z każdej pory roku mozna wyciągnąć wiele plusów.
    W sumie to też lubię jesień :)
    Nie lubię tylko gdy wieje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, wiatr jest najgorszy. Szczególnie, gdy ma się długie włosy :')

      Usuń
  3. ten post jest super!! Zresztą tak jak cały twój blog <3 Jest tu taka fajna atmosfera <3 Ta muzyka inspiruje <3
    http://waytolovelyhair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję ^^ Od początku miałam zamiar stworzenia tutaj takiej małej przystani z własnym klimatem, aby każdy mógł trochę odetchnąć po ciężkim dniu.

      Usuń